Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na umieszczenie plików cookies w Twoim urządzeniu.



Falubaz wciąż liderem! Deszczowe zwycięstwo zielonogórzan

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[PIŁKA NOŻNA]
2018-09-01 19:46

Deszczowa aura powitała piłkarzy Falubazu Gran-Bud Zielona Góra i Korony Kożuchów na murawie stadionu przy ul. Sulechowskiej. W tych trudnych warunkach lepsi okazali się zielonogórzanie, którzy zanotowali piąte z rzędu zwycięstwo w tym sezonie.

Początek spotkania był dość wyrównany, ale nim minęło 10 minut, zielonogórzanie przejęli inicjatywę, spędzając większość czasu na połowie rywala. Nie oznaczało to jednak, że Korona wcale nie atakowała. Miała ona kilka ciekawych okazji, lecz Falubaz świetnie się bronił i wyprowadzał po nich groźne kontrataki. W jednej z takich kontr Jan Izdebski posłał długą piłkę w pole karne Korony, gdzie już czekał Przemysław Mycan. Napastnik klubu z Winnego Grodu nie zdołał jednak pokonać bramkarza rywali.

Mycan zrehabilitował się tuż przed przerwą. Wówczas aż dwukrotnie umieścił piłkę w siatce, wykorzystując dośrodkowania kolegów. Nie były to jednak ostatnie słowa zawodnika Falubazu, bowiem już w 55. minucie zanotował on trzecie tego dnia trafienie. Wówczas żółto-biało-zieloni prowadzili już 3:0 i bez problemu kontrolowali grę, zmierzając po kolejne ligowe zwycięstwo.

Ostatni gol zielonogórzan padł po dość kontrowersyjnym rzucie karnym. W 83. minucie Michał Hauke interweniował w polu karnym Korony. Arbiter dopatrzył się w tej sytuacji faulu, choć można było odnieść wrażenie, że kożuchowianin czysto trafił w piłkę. Podobnie twierdzili także piłkarze Korony, jednak rzut karny dla Falubazu stał się faktem. Wojciech Okińczyc pewnie wykorzystał „jedenastkę” i przypieczętował zwycięstwo zielonogórskiej drużyny.

Wygrana z Koroną pozwoliła żółto-biało-zielonym pozostać na fotelu lidera IV ligi. Po piętach podopiecznym Andrzeja Sawickiego depcze jednak ekipa z zielonogórskiego Przylepu, która ma zaledwie 2 „oczka” straty do pierwszego miejsca. Za tydzień Falubaz wybierze się do Sławy, gdzie zagra z Dębem Przybyszów.

IV liga, 5. kolejka: Falubaz Gran-Bud Zielona Góra – Korona Kożuchów 4:0 (2:0)
Bramki: 42’ Mycan, 45’ Mycan, 55’ Mycan, 83’ Okińczyc (k.)
Żółte kartki: 85’ Żukowski – 52’ Sztopel, 83’ Hauke.

Komentarze:

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!


© zgsport.pl 2017-2018