Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na umieszczenie plików cookies w Twoim urządzeniu.
[FUTSAL] Kosmiczny mecz Persy! „Dudi” show! | ZGSPORT.PL



Kosmiczny mecz Persy! „Dudi” show!

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[FUTSAL]
2018-03-14 22:36

Cóż to był za pojedynek! Wielu zapewne spodziewało się, że Persa może napsuć krwi Clearexowi w dzisiejszym starciu ćwierćfinału HPP, ale zapewne mało kto przewidywał taki przebieg! Po emocjonującym konkursie rzutów karnych zielonogórzanie meldują się w turnieju Final Four Halowego Pucharu Polski!

Tego wieczoru emocje w hali przy ulicy Szafrana sięgnęły zenitu. Zapowiadała to już pierwsza połowa, która zakończyła się bezbramkowym remisem. Jednak sam początek spotkania wyraźnie należał do gości, którzy przycisnęli zielonogórzan. Ci z kolei szybko tracili posiadanie, przez co więcej okazji początkowo mieli chorzowianie.

Gra obu zespołów szybko się jednak wyrównała. Clearex nie zdołał wykańczać akcji celnymi strzałami, co wykorzystali zielonogórzanie przechodząc do ofensywy. Akademicy zbudowali sobie kilka groźnych sytuacji, jak chociażby ta tuż przed przerwą, gdy po rozegraniu z rzutu rożnego dobijał Mateusz Biereśniewicz. Piłka poszybowała jednak wówczas zaledwie w poprzeczkę.

Druga połowa rozpoczęła się od szybkiej gry obu zespołów. Wówczas goście stwarzali już groźniejsze sytuacje niż na początku, ale na drodze do bramki stał fenomenalny dziś Maciej Dudek.

Bramkarz AZS-u skapitulował jednak w 34. minucie, kiedy to Mikołaj Zastawnik wykorzystał prostą stratę zielonogórzan, rozpoczynając rajd przez całą długość boiska. Dudek był bezradny w sytuacji sam na sam i musiał uznać wyższość reprezentanta Polski.

Po tej bramce trener Maciej Górecki postanowił zdjąć z parkietu bramkarza, wprowadzając za niego Michała Greszczyka. Przez długi czas Akademicy szukali sposobu na defensywę Clearexu. Dopiero na 26 sekund przed końcem futsalówka znalazła drogę do siatki Rafała Krzyśki. Wtedy to Kamil Kruszyński oddał strzał z dystansu. Piłka jednak najpierw trafiła pod nogi Kacpra Konopackiego, który, będąc niedaleko bramki, lekko skorygował jej tor lotu! Na trybunach zapanowała euforia!

W obu częściach dogrywki zabrakło goli, co nie znaczy, że nie było gorąco. Szkoda tylko, że za sprawą dość dziwnych, szczerze mówiąc, decyzji arbitrów. Po jednej z nich Adrian Niedźwiedzki musiał udać się do szatni z czerwoną kartką na koncie.

Chwilę przedtem znakomitą paradą popisał się bramkarz Persy broniąc przedłużony rzut karny. Na koniec dogrywki wynik był zatem identyczny jak 10 minut wcześniej, więc potrzebny był konkurs rzutów karnych.

W owym konkursie po raz kolejny główną rolę zagrał wybitnie strzegący dziś dostępu do bramki Maciej Dudek! Pewnie obronił on dwa rzuty karne i był blisko wyciągnięcia także trzeciego strzału. Jego koledzy z kolei zrobili co do nich należało, trafiając w 2 z 3 serii rzutów! Dzięki temu Persa MOSiR AZS Uniwersytet Zielonogórski awansowała do półfinału Halowego Pucharu Polski, który odbędzie się podczas turnieju Final Four w ostatni weekend kwietnia.

Ćwierćfinał Halowego Pucharu Polski: Persa MOSiR AZS UZ – Clearex Chorzów 1:1 (0:0, 1:1, rzuty karne: 2:1)
Bramki: 40’ Konopacki – 34’ Zastawnik.
Żółte kartki: 37’ Niedźwiedzki, 44’ Kruszyński – 33’ Mizgajski.
Czerwona kartka: 49’ Niedźwiedzki.
Konkurs rzutów karnych:

Drużyny wystąpiły w następujących zestawieniach:
Persa MOSiR AZS Uniwersytet Zielonogórski: Dudek, Chyła – Koppenhagen, Biereśniewicz, Hanc, Skrzyński – Greszczyk, Niedźwiedzki, Konopacki, Hoc, Bartnicki, Kruszyński.
Clearex Chorzów: Krzyśka, Puzio – Gładczak, Łopuch, Łuszczek, Leszczak – Golly, Zastawnik, Seget, Mizgajski, Świtoń, Wędzony, Iwanow.

Spotkanie prowadzili: Marcin Łuczak, Sylwester Barczykowski (obaj Wielkopolski ZPN) – Mateusz Tarnowy (Lubuski ZPN).

Komentarze:

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!


© zgsport.pl 2017-2018