Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na umieszczenie plików cookies w Twoim urządzeniu.
[FUTSAL] Akademicy górą, choć nie bez problemów | ZGSPORT.PL



Akademicy górą, choć nie bez problemów

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[FUTSAL]
2018-03-18 20:06

Faworyzowani zielonogórzanie zwyciężyli dziś w meczu 18. kolejki I ligi futsalu z Teamem Lębork 5:4. Biało-zieloni musieli jednak porządnie zapracować na to zwycięstwo.

Spotkanie było bardzo wyrównane. Obie ekipy miały niezłe okazje, lecz wydaje się, że przez większość czasu trochę pewniej grali zielonogórzanie.

Worek z bramkami już w 5. minucie otworzył Kacper Konopacki, ogrywając w polu karnym defensywę gości. Na ich odpowiedź nie trzeba było jednak długo czekać, bowiem już kilka sekund później perfekcyjną kontrę wykończył Tomasz Musik i było 1:1.

Na kolejne trafienie przyszło nam czekać do 11. minuty. Wówczas zielonogórzanie wykonywali rzut rożny, posyłając piłkę po linii w kierunku bramki. Pech chciał, że futsalówki dotknął Kamil Ulanowski, który omyłkowo skierował ją do własnej bramki. Jak się później okazało, ten „samobój” de facto przesądził o losach spotkania.

Jeszcze przed przerwą obejrzeliśmy kolejne dwa trafienia. Pierwsze z nich było dość kuriozalne, gdyż golkiper z Lęborka, Patryk Wos, z marnym skutkiem łapał będącą blisko niego piłkę. Doskonale wykorzystał to stojący obok Michał Greszczyk, posyłając ją do pustej bramki.

Ponownie odpowiedź gości była błyskawiczna. Ledwie 20 sekund później Gracjan Miszkiewicz po kilku dobitkach pokonał z niewielkiej odległości Remigiusza Chyłę. Do przerwy było zatem 3:2, a więc wynik był otwarty.

Drugą odsłonę znacznie lepiej zaczęli Akademicy. Najpierw Adrian Niedźwiedzki strzałem z przedpola posłał piłkę pomiędzy nogami przeciwników. Jakiś czas później do futsalówki w polu karnym gości dopadł Kacper Konopacki, który, mając przed sobą już tylko bramkarza, pokonał go lekkim i dobrze wymierzonym lobem. Ten gol był setnym trafieniem AZS-u w obecnym sezonie I ligi.

Przez chwilę wydawało się, że futsaliści z Grodu Bachusa kontrolują sytuację. Lęborczanie zdołali jednak napsuć trochę krwi gospodarzom, zdobywając w 29. minucie gola po stałym fragmencie gry.

Na domiar złego zielonogórzanie niebezpiecznie zbliżali się do limitu przewinień, który przekroczyli na minutę przed końcem. Sędzia podyktował wówczas rzut karny, lecz nie przedłużony, bowiem ręką we własnym polu karnym zagrał Adrian Niedźwiedzki. Remigiusz Chyła okazał się jednak lepszy w pojedynku z Krzysztofem Witkowskim, pewnie broniąc ten stały fragment.

W ostatniej minucie niemal cały czas napierali przyjezdni. Przyniosło to efekt dopiero tuż przed końcem. Niemalże równo z syreną Piotr Łapigrowski zmniejszył rozmiary porażki swojego zespołu i ustalił wynik spotkania na 5:4.

18. kolejka I ligi: Persa MOSiR AZS Uniwersytet Zielonogórski – Team Lębork 5:4 (3:2)
Bramki: 5. Konopacki, 11. Ulanowski (sam.), 19. Greszczyk, 24. Niedźwiedzki, 26. Konopacki – 5. Musik, 19. Miszkiewicz, 29. Miszkiewicz, 40. P. Łapigrowski.
Żółte kartki: 29. Bartnicki – 30. Gniba.

Składy drużyn:
Persa MOSiR AZS Uniwersytet Zielonogórski: Chyła, Dudek – Koppenhagen, Biereśniewicz, Bartnicki, Skrzyński – Greszczyk, Niedźwiedzki, Jaśkiewicz, Konopacki, Hoc, Kruszyński.
Team Lębork: Wos, R. Łapigrowski – Witkowski, Ziarko, P. Łapigrowski, Musik – Gniba, Miszkiewicz, Ulanowski, Wierzbowski.

Sędziowie: Damian Jaruchiewicz, Henryk Bąk – Mateusz Tarnowy.

Komentarze:

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!


© zgsport.pl 2017-2018