Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



TS Przylep z pierwszym zwycięstwem! „Łapka” show w Żaganiu!

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[PIŁKA NOŻNA]
2019-09-21 18:06

Niesamowicie emocjonujący przebieg miało starcie Czarnych Żagań z TS-em Masterchem Przylep Zielona Góra. Obie ekipy zagrały równy mecz, jednak to zespół z Winnego Grodu cieszył się z pierwszej wygranej w sezonie.

Już od pierwszych minut widać było, że żadna z drużyn nie zamierza odpuszczać i liczy na pełną pulę. Już wtedy pole do popisu miał Jakub Marczak, który rozpoczął mecz pomiędzy słupkami TS-u. Młody bramkarz przez całe spotkanie fantastycznie spisywał się w bramce, broniąc kilka naprawdę groźnych ataków gospodarzy.

Najwięcej działo się jednak dopiero po przerwie. Gra była dość równa, lecz wydawało się, że do groźniejszych sytuacji dochodzą Czarni. Niemniej popełnili oni błąd w 64. minucie, kiedy jeden z nich dopuścił się faulu we własnym polu karnym. Podyktowaną przez sędziego „jedenastkę” pewnie wykorzystał Karol Łyczko.

Niedługo później zielonogórzanie mogli powiększyć prowadzenie, ale w wyśmienitej okazji piłka trafiła zaledwie w słupek. Taki przebieg gry sprawił, że w końcówce to gospodarze byli bardziej zdeterminowani, jednak żadna z drużyn nie szczędziła rywala, przez co sędzia bardzo często sięgał po kartki. W 82. minucie po raz pierwszy sięgnął po czerwoną, którą ukarał jednego z Czarnych.

Nie było to jednak ostatnie użycie czerwonego kartonika, bowiem już kilka minut później otrzymał go Jakub Marczak, który kryzysową sytuację ratował poprzez dotknięcie piłki ręką poza polem karnym. Dla „Łapki” oznaczało to koniec spotkania, lecz tym zachowaniem uratował wynik zespołu, bowiem miejscowi nie wykorzystali rzutu wolnego, a wchodzący z przymusu na boisko Przemysław Król również ani razu nie skapitulował.

Wydawało się zatem, że obie ekipy zakończą pojedynek w dziesiątkę, ale jeszcze w doliczonym czasie gry drugą żółtą kartkę dostał Szymon Król. Niemniej, mimo ogromnego naporu gospodarzy, TS Mastechem zdołał do końca utrzymać korzystny rezultat.

IV liga, 8. kolejka: UKS Czarni Żagań – TS Masterchem Przylep Zielona Góra 0:1 (0:0)
0:1 Karol Łyczko 64’ (k)

Skład TS-u Masterchem Przylep Zielona Góra: J. Marczak – Sz. Król, Wieczorek, Łyczko, Zioła, Piwowarski, Samek, Bartczak, Olejniczak, Kobrzycki, Brzeźniak – P. Król, Sucharek, Wójcik, Seredyński.


5

1

3

0

0

1

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest cztery plus dwa?


© ZGSPORT.PL 2018-2019 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności