Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Akademicy postraszyli rywala z Ekstraklasy! Emocje w Halowym Pucharze Polski!

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[FUTSAL]
2020-01-06 16:46

Do samego końca ważyły się losy spotkania Halowego Pucharu Polski pomiędzy AZS-em UZ a ekstraklasowym GSF-em Gliwice. Zielonogórzanie gonili wynik niemal przez całe spotkanie, ale ostatecznie to gliwiczanie wywieźli z Winnego Grodu minimalne zwycięstwo.

Już od pierwszych minut pojedynku pełne ręce roboty miał Jakub Witczak, bowiem goście niemal non-stop prowadzili grę na połowie AZS-u. Dopiero po pięciu minutach zielonogórzanie po raz pierwszy doszli do głosu i spędzili nieco więcej czasu w ataku, jednak na niewiele to się zdało. Wreszcie w 9. minucie ogromny napór ze strony gliwiczan przyniósł efekt w postaci trafienia Bartłomieja Sitko. Zawodnik GSF-u znalazł się sam na sam z Witczakiem i strzałem od poprzeczki otworzył wynik spotkania.

Zespół z Ekstraklasy nie poprzestał jednak na jednym ciosie i już kilka chwil później Michał Rabiej mocnym strzałem w „okienko” dołożył drugiego gola. Niedługo po nim Dominik Wilk i Jakub Węgiel przeprowadzili niemal idealną dwójkową akcję, którą rozmontowali obronę AZS-u i podwyższyli wynik na 0:3.

Jeszcze przed przerwą Akademikom udało się odpowiedzieć – po rzucie wolnym wykonywanym bodajże przez Patryka Jaśkiewicza piłka odbiła się od któregoś z gliwiczan i od słupka wturlała się do bramki obok bezradnego golkipera GSF-u. Zawodnicy schodzili zatem do szatni z rezultatem 1:3.

Na drugą odsłonę futsaliści z Grodu Bachusa wyszli z wyraźnie odważniejszą grą, ale częstsze ataki z początku nie przełożyły się na wynik. W okolicach 30. minuty byliśmy jednak świadkami prawdziwego festiwalu strzeleckiego. Rozpoczęło się od rzutu karnego w wykonaniu Tomasza Czecha, na który zielonogórzanie odpowiedzieli kombinacyjnym rozegraniem rzutu wolnego, które wykończył Rafał Gronostaj. Mimo to, minutę później goście znów zmienili rezultat przeprowadzając błyskawiczny kontratak.

Na szczęście wtedy aż dwa trafienia z rzędu zanotował Łukasz Hanc, dzięki któremu do obozu zielonogórskiego powróciły nadzieje na uratowanie wyniku. Zawodnicy z Winnego Grodu do samego końca napierali na nieco pogubionych gliwiczan. Ci jednak zdołali obronić rezultat, zwyciężając ostatecznie 5:4.

Halowy Puchar Polski, 1/32 finału: KU AZS UZ Zielona Góra – GSF Gliwice 4:5 (1:3)
0:1 Bartłomiej Sitko 9’
0:2 Michał Rabiej 11’
0:3 Dominik Wilk 15’
1:3 samobójcza 16’
1:4 Tomasz Czech 29’ (k.)
2:4 Rafał Gronostaj 30’
2:5 Bartłomiej Sitko 31’
3:5 Łukasz Hanc 31’ (k.)
4:5 Łukasz Hanc 31’

Żółte kartki: 10’ Mateusz Biereśniewicz (AZS), 23’ Błażej Korczyński (trener GSF), 29’ Maciej Dudek (trener AZS).

Składy drużyn:
KU AZS UZ Zielona Góra: Witczak (Chyła, Dudek) – Jaśkiewicz, Hanc, Turowski, Jurkowski – Mużyłowski, Ryś, Biereśniewicz, Butowicz, Kaczor, Gronostaj.
GSF Gliwice: Barteczka (Szafrański, Bogdziewicz) – Lutecki, Czech, Pasierb, Wilk – Gładczak, Węgiel, Kędziora, Rabiej, Sitko, Szyszko, Cichy.


6

0

2

1

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest siedem plus dwa?


© ZGSPORT.PL 2018-2019 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności