Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Niesamowity dreszczowiec w hali CRS! Stelmet Enea przegrywa po zażartej dogrywce!

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[KOSZYKÓWKA]
2020-02-01 20:25

Stelmet Enea BC Zielona Góra i BC Niżny Nowogród stworzyli bardzo wyrównane widowisko w sobotni wieczór w hali Centrum Rekreacyjno-Sportowego. Po zaciętej wymianie ciosów ekipa przyjezdna zwyciężyła 108:103.

fot. Andrzej Sacha / ZGSPORT.PL

Zielonogórzanie bardzo dobrze rozpoczęli sobotnie spotkanie, bowiem w jego pierwszych minutach konsekwentnie wykorzystywali popełniane przez Rosjan błędy. Pod koniec premierowej kwarty i na początku drugiej Niżny zdołał jednak odrobić znaczną większość strat. Sprawiło to, że choć Stelmet prowadził niemal przez całą pierwszą połowę, to non-stop czuł na plecach oddech ekipy przyjezdnej.

Po zmianie stron drużyna z Rosji jeszcze mocniej złapała kontakt z gospodarzami, przez co mecz stał się jeszcze bardziej wyrównany. Nadal jednak to Stelmet pozostawał minimalnie przed rywalem, prowadząc z nim zażartą wymianę ciosów. W ważnym momencie pojedynku – na dwie minuty przed końcem – zespół z Winnego Grodu jakby zgubił koncentrację, pozwalając przeciwnikowi objąć prowadzenie. Na szczęście nie trwało ono długo, gdyż rzuty wolne Joe Thomassona na 25 sekund przed końcową syreną sprawiły, że Stelmet wrócił na zwycięską ścieżkę. Wynik jednak nie był jeszcze zamknięty, bowiem do gości należała ostatnia akcja kwarty. W niej Paweł Antipow trafił arcyważną trójkę, doprowadzając tym samym do wyrównania na 2 sekundy przed końcem czwartej odsłony!

Remis po 40 minutach gry oznaczał, że obie ekipy spędzą jeszcze trochę czasu na parkiecie. Na początku dogrywki Stelmet Enea minimalnie prowadził, ale Niżny szybko przejął inicjatywę, odskakując na 5 „oczek”. Koszykarze z Grodu Bachusa nie przestawali jednak gonić – kluczowe punkty zdobywali m.in. George King i Joe Thomasson, ale mimo dobrej taktyki i ogromnej determinacji Stelmetu, Brandon Brown nie mylił się z linii rzutów osobistych, co nie pozwalało zielonogórzanom niwelować strat. Ostatecznie po tym emocjonującym horrorze BC Niżny Nowogród zwyciężył w Zielonej Górze 108.103.

Dzisiejszy mecz był pierwszym z trzech lutowych spotkań zielonogórzan na własnym terenie. W najbliższy czwartek w ramach Energa Basket Ligi podejmą oni Enea Astorię Bydgoszcz, a kilka dni później do hali CRS przyjedzie Awtodor Saratów.

VTB United League: Stelmet Enea BC Zielona Góra – BC Niżny Nowogród 103:108 (25:20, 22:24, 21:21, 21:24, 14:19)
Stelmet Enea BC Zielona Góra: Zyskowski 19, Hakanson 9, Meier 10, Thomasson 29, Radić 14 – Traczyk, King 18, Witliński 0, Ponitka 2, Mąkowski, Zamojski 2, Koszarek 0.
BC Niżny Nowogród: Astapkowicz 14, Brown 20, Antipow 16, Parks 18, Baburin 5 – Komołow 23, Gankiewicz 0, Czadow, Żbanow, Striebkow 10, Willis 2, Sorokin.


1

0

0

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest trzy plus dziewięć?


© ZGSPORT.PL 2018-2020 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności