Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Falubaz zwyciężył z pogodą i GKM-em. Emocje do samego końca przy W69!

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[ŻUŻEL]
2020-06-27 22:46

Do ostatniego wyścigu ważyły się losy dzisiejszego spotkania RM Solar Falubazu Zielona Góra z MrGarden GKM-em Grudziądz. Ostatecznie to żużlowcy z Grodu Bachusa obronili utrzymujące się od początku prowadzenie.

Sobotni pojedynek przy W69 stał z początku pod znakiem zapytania, gdyż na pół godziny przed jego startem do Zielonej Góry dotarła ulewa. Na szczęście opady te nie trwały długo i spotkanie udało się rozegrać zgodnie z planem. Zabrakło jedynie kosmetyki toru, gdyż arbiter chciał jak najszybciej dobić przynajmniej do biegu nr 8.

Otwarcie meczu nieznacznie na korzyść RM Solar Falubazu, który już po pierwszym biegu wyszedł na dwupunktowe prowadzenie. Kolejną cenną zdobycz zielonogórzanie zainkasowali w biegu nr 4, w którym z dobrej strony pokazał się Antonio Lindbaeck. Szwed niczym rakieta wystrzelił spod bandy i założył się na również mającego dobry start Przemysława Pawlickiego. Dzięki temu po pierwszej serii startów gospodarze prowadzili różnicą 4 „oczek”.

Kolejne trzy biegi z początku układały się na korzyść grudziądzan – najpierw zwycięstwo 4:2 w wyścigu nr 5, a w kolejnym – kapitalny start Nicki’ego Pedersena i Krzysztofa Buczkowskiego. „Buczek” jednak wpadł w koleinę już na pierwszym wirażu, co wykorzystał zarówno Patryk Dudek jak i Norbert Krakowiak, ratując tym samym minimalne prowadzenie Falubazu. Po 7. biegu powróciliśmy do status quo sprzed drugiej serii, jednak ta gonitwa była ważna z innego powodu. W niej Artiom Łaguta przegrał po raz pierwszy w tym sezonie (ale nieostatni tego dnia). Jego pogromcą okazał się wówczas Martin Vaculik.

Kolejne dwa wyścigi kończyły się rezultatami remisowymi, ale już bieg 10. pozwolił odskoczyć zielonogórzanom na najwyższą dziś przewagę. W nim po raz kolejny wyższość rywala musiał uznać Artiom Łaguta, któremu uciekła para Protasiewicz – Jepsen Jensen. Za chwilę jednak również podwójnym zwycięstwem zrewanżowali się Nicki Pedersen i Przemysław Pawlicki, przez co znów Falubaz prowadził jedynie 4 „oczkami”. Sytuację tę próbował ratować w biegu 12. Norbert Krakowiak, ale przyjezdni ponownie szybko odrobili straty.

Do biegów nominowanych Falubaz przystępował zatem z nikłą przewagą. Na dodatek w pierwszym z nich Artiom Łaguta odnalazł prędkość z początku meczu i GKM przed decydującym momentem dnia zszedł na 2 punkty różnicy. Ostatni wyścig miał mieć zatem niemałe znaczenie. Lepiej w nim wystartowali Pedersen i Bjerre, ale grudziądzcy Duńczycy popełnili błędy na pierwszym wirażu, co wykorzystali obydwaj reprezentanci ekipy z Winnego Grodu – najpierw środkiem toru rywali minął MJJ, a tuż po nim „Duzers” zrobił to samo przy krawężniku. Zrezygnowani goście nie zdołali już zagrozić parze Falubazu, który zwyciężył dzięki temu 48:42.

Dzisiejszy triumf nad GKM-em z pewnością pozwolił nieco odetchnąć zielonogórskiej drużynie. Za tydzień pojedzie ona z kolei do Wrocławia na starcie z Betard Spartą. Ten mecz w niedzielę o godzinie 16:30.

PGE Ekstraliga, 3. kolejka: RM Solar Falubaz Zielona Góra – MrGarden GKM Grudziądz 48:42
RM Solar Falubaz Zielona Góra: 48
9. Martin Vaculik 9+1 (3,3,1*,d,2)
10. Antonio Lindbaeck 6 (3,1,2,0,0)
11. Piotr Protasiewicz 4+1 (1,0,2*,1)
12. Michael Jepsen Jensen 10+1 (1*,2,3,1,3)
13. Patryk Dudek 11+1 (2,2,3,2,2*)
14. Mateusz Tonder 3 (2,1,0)
15. Norbert Krakowiak 5+1 (1,1*,3)
16. Damian Pawliczak ns

MrGarden GKM Grudziądz: 42
1. Nicki Pedersen 11 (2,3,3,3,d)
2. Krzysztof Buczkowski 2 (0,0,-,2)
3. Kenneth Bjerre 9 (0,3,2,3,1)
4. Przemysław Pawlicki 7+2 (2,1,1*,2*,1)
5. Artiom Łaguta 10 (3,2,1,1,3)
6. Marcin Turowski 3 (3,0,0)
7. Denis Zieliński 0 (d,0,0)
8. Roman Lachbaum 0 (0)

Bieg po biegu:
Bieg 1: Vaculik, Pedersen, Protasiewicz, Bjerre – 4:2
Bieg 2: Turowski, Tonder, Krakowiak, Zieliński (d) – 3:3 (7:5)
Bieg 3: Łaguta, Dudek, Jepsen Jensen, Buczkowski – 3:3 (10:8)
Bieg 4: Lindbaeck, Pawlicki, Tonder, Turowski – 4:2 (14:10)
Bieg 5: Bjerre, Jepsen Jensen, Pawlicki, Protasiewicz – 2:4 (16:14)
Bieg 6: Pedersen, Dudek, Krakowiak, Buczkowski – 3:3 (19:17)
Bieg 7: Vaculik, Łaguta, Lindbaeck, Zieliński – 4:2 (23:19)
Bieg 8: Dudek, Bjerre, Pawlicki, Tonder – 3:3 (26:22)
Bieg 9: Pedersen, Lindbaeck, Vaculik, Lachbaum – 3:3 (29:25)
Bieg 10: Jepsen Jensen, Protasiewicz, Łaguta, Turowski – 5:1 (34:26)
Bieg 11: Pedersen, Pawlicki, Jepsen Jensen, Vaculik (d) – 1:5 (35:31)
Bieg 12: Krakowiak, Buczkowski, Protasiewicz, Zieliński – 4:2 (39:33)
Bieg 13: Bjerre, Dudek, Łaguta, Lindbaeck – 2:4 (41:37)
Bieg 14: Łaguta, Vaculik, Pawlicki, Lindbaeck – 2:4 (43:41)
Bieg 15: Jepsen Jensen, Dudek, Bjerre, Pedersen (d) – 5:1 (48:42)


0

0

1

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest sześć plus osiem?


© ZGSPORT.PL 2018-2020 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności