Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Zwycięstwo Falubazu pod Jasną Górą!

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[ŻUŻEL]
2020-08-07 23:23

RM Solar Falubaz Zielona Góra po raz kolejny udowodnił dziś, że należy do grona zespołów, które w tym sezonie liczą się w stawce PGE Ekstraligi! Ekipa z Winnego Grodu pokonała na wyjeździe Eltrox Włókniarza Częstochowa 47:43, choć z początku zapowiadało się na wyższą wygraną.

Pierwszy wyścig tego dnia przyniósł zielonogórzanom zimny prysznic, bowiem gospodarze pojechali jak z nut i nie dali żadnych szans Antonio Lindbaeckowi i Michaelowi Jepsenowi Jensenowi. To były jednak przysłowiowe pierwsze śliwki robaczywki, bowiem już chwilę później Falubaz odpłacił się częstochowianom pięknym za nadobne. O ile w wyścigu juniorskim Jakubowi Miśkowiakowi udało się jeszcze przedzielić szybką parę zielonogórzan, to dwa kolejne biegi były już demonstracją siły Falubazu, który wynikiem 9:15 po 4 gonitwach wprawił w osłupienie miejscowych kibiców. Na dodatek w 3. wyścigu niesamowicie szybki Martin Vaculik wykręcił nowy rekord częstochowskiego owalu.

Po takim piorunującym początku w ekipie zielonogórskiej szybko rozbudziły się apetyty na zwycięstwo, ale w kolejnych biegach wynik utrzymywali Fredrik Lindgren i Leon Madsen, którzy wraz z Rune Holtą byli dziś najskuteczniejszymi zawodnikami Włókniarza.

Niemniej zespół z Grodu Bachusa zdołał jeszcze zwiększyć przewagę do 10 „oczek”, po czym niesamowity comeback zanotowali gospodarze. Skuteczne rezerwy taktyczne i podwójne wygrane w biegach 10 i 11 sprawiły, że z tej teoretycznie bezpiecznej różnicy zostały już tylko 2 punkty. W wyścigu nr 12 trener Piotr Żyto chciał nieco poprawić wynik, po raz pierwszy dziś wystawiając do boju Damiana Pawliczaka. Ten nie będzie jednak dobrze wspominał wyjazdu do Częstochowy, bowiem w swoim jedynym starcie nie opanował maszyny tuż po zwolnieniu taśmy i po przejechaniu kilku metrów wywrócił się na plecy. W powtórce osamotniony Martin Vaculik zdołał jednak utrzymać status quo.

W ostatniej gonitwie przed biegami nominowanymi żużlowcom z Winnego Grodu udało się powiększyć nieco tę nikłą przewagę, ale i tak mecz miał się rozstrzygnąć w końcowych wyścigach, w których mieliśmy sporo emocji – zarówno pozytywnych jak i negatywnych.

Zacznijmy od tych drugich, bowiem w biegu nr 14 Rune Holta toczył zażarty bój o pierwsze miejsce z Piotrem Protasiewiczem. Norweg nie opanował jednak motocykla na wyjściu z drugiego łuku pierwszego okrążenia i z całym impetem ściął jadącego po zewnętrznej Protasiewicza. Upadek kapitana Falubazu wyglądał naprawdę niebezpiecznie, ale na szczęście nic poważnego mu się nie stało. W tej sytuacji wykluczony został reprezentant Włókniarza, który dodatkowo otrzymał od sędziego żółtą kartkę. Na tym jednak nie koniec, gdyż w parkingu norweski żużlowiec nie umiał utrzymać nerwów na wodzy, atakując (fizycznie i słownie) m.in. operatora telewizji Eleven Sports.

W powtórce przedostatniego biegu Piotr Protasiewicz pojechał jakby nie odczuwał skutków groźnego upadku i zapewnił swojej ekipie zwycięstwo. To jednak nie był koniec emocji, bo w 15. gonitwie kapitalną walkę stoczyła cała czwórka, a zwłaszcza Martin Vaculik i Leon Madsen, którzy do końca bili się o pierwsze miejsce. Ostatecznie szybszy okazał się Duńczyk, który tym samym odebrał Słowakowi komplet punktów.

PGE Ekstraliga, 9. kolejka: Eltrox Włókniarz Częstochowa – RM Solar Falubaz Zielona Góra 43:47
Eltrox Włókniarz Częstochowa: 43
9. Rune Holta 9+1 (2*,2,2,3,w)
10. Jason Doyle 2+1 (1,1*,0,0)
11. Fredrik Lindgren 13+2 (3,3,2*,2*,2,1)
12. Paweł Przedpełski 2 (0,0,-,-,2)
13. Leon Madsen 14 (1,2,3,3,2,3)
14. Mateusz Świdnicki 0 (0,0,-)
15. Jakub Miśkowiak 3 (2,0,0,1)
16. Bartłomiej Kowalski ns

RM Solar Falubaz Zielona Góra: 47
1. Antonio Lindbaeck 2 (0,1,-,1)
2. Martin Vaculik 14 (3,3,3,3,2)
3. Michael Jepsen Jensen 5+2 (1,1*,1*,1,1)
4. Piotr Protasiewicz 10 (3,2,2,0,3)
5. Patryk Dudek 9+1 (2*,3,1,3,0)
6. Norbert Krakowiak 6+1 (3,2*,1,d)
7. Mateusz Tonder 1 (1,0,-)
8. Damian Pawliczak 0 (w)

Bieg po biegu:
Bieg 1: Lindgren, Holta, Jepsen Jensen, Lindbaeck – 5:1
Bieg 2: Krakowiak, Miśkowiak, Tonder, Świdnicki – 2:4 (7:5)
Bieg 3: Vaculik, Dudek, Madsen, Przedpełski – 1:5 (8:10)
Bieg 4: Protasiewicz, Krakowiak, Doyle, Świdnicki – 1:5 (9:15)
Bieg 5: Lindgren, Protasiewicz, Jepsen Jensen, Przedpełski – 3:3 (12:18)
Bieg 6: Vaculik, Madsen, Lindbaeck, Miśkowiak – 2:4 (14:22)
Bieg 7: Dudek, Holta, Doyle, Tonder – 3:3 (17:25)
Bieg 8: Madsen, Protasiewicz, Jepsen Jensen, Miśkowiak [T] – 3:3 (20:28)
Bieg 9: Vaculik, Holta, Krakowiak [Z], Doyle – 2:4 (22:32)
Bieg 10: Madsen [T], Lindgren, Dudek, Krakowiak (d) – 5:1 (27:33)
Bieg 11: Holta, Lindgren [T], Lindbaeck, Protasiewicz – 5:1 (32:34)
Bieg 12: Vaculik, Lindgren, Miśkowiak, Pawliczak [Z] (w/u) – 3:3 (35:37)
Bieg 13: Dudek, Madsen, Jepsen Jensen, Doyle – 2:4 (37:41)
Bieg 14: Protasiewicz, Przedpełski, Jepsen Jensen, Holta (w/su) – 2:4 (39:45)
Bieg 15: Madsen, Vaculik, Lindgren, Dudek – 4:2 (43:47)


1

0

0

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest trzy plus trzy?


© ZGSPORT.PL 2018-2020 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności