Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Planowa wygrana z rezerwami Miedzi

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[PIŁKA NOŻNA]
2020-10-14 17:56

W środowe popołudnie na odrabianie zaległości do Winnego Grodu przyjechała Miedź II Legnica. Po niełatwym spotkaniu Lechia Zielona Góra pokonała rezerwy I-ligowca 2:1.

fot. Andrzej Sacha / ZGSPORT.PL

Pierwotnie pojedynek ten miał się odbyć na początku sezonu, jednak został przełożony na październik z powodu kwarantanny, jaką musieli odbyć piłkarze Miedzi. Rozegrano go dzisiaj o niezbyt przyjaznej godzinie przy niezbyt przyjaznej aurze. Mimo to, na popularnym „Dołku” pojawiła się ponad setka kibiców, która w strugach deszczu śledziła zacięte spotkanie.

Fani, którzy stawili się przy Sulechowskiej z pewnością tego nie żałują. Bezbramkowy remis utrzymywał się niemal przez całą pierwszą połowę, ale w 41. minucie zielonogórzanom udało się to zmienić. Wówczas po rajdzie lewą flanką Sebastian Górski posłał idealnie wymierzone dośrodkowanie do wbiegającego w pole karne Jędrzeja Króla. Ten od razu uderzył z pierwszej piłki z 15. metra i umieścił futbolówkę w siatce Miedzi. Bezradny bramkarz drużyny przyjezdnej ani drgnął przy tym golu.

Niestety Lechii nie udało się utrzymać długo tego prowadzenia, bowiem ponownie straciła ona bramkę w ostatniej akcji połowy. Wyrównujące trafienie „do szatni” zdobył Artiom Carastoian, który z ostrego kąta uderzył prosto w „okienko” bramki Wojtka Fabisiaka. Jako ciekawostkę warto dodać, że zawodnik rodem z Mołdawii jeszcze niedawno (nawet w tym sezonie) występował w rodzimej ekstraklasie oraz reprezentuje swój kraj w kategorii U-21, a także dostał powołanie na zgrupowanie „dorosłej” kadry Mołdawii.

Po przerwie zielonogórzanom również nie było łatwo pokonać golkipera Miedzi, choć zdarzyło im się kilka „setek”. Dopiero w 80. minucie wynik zmienił się za sprawą rzutu karnego, który arbiter podyktował po zagraniu ręką przez jednego z obrońców „Miedzianki”. Autorem trafienia z „jedenastki” został Szymon Kobusiński, który tym samym ma już 11 goli na swoim koncie. W końcówce ekipa z Dolnego Śląska miała jeszcze kilka okazji, by ponownie wyrównać, ale tym razem Wojciech Fabisiak okazał się nieomylny. Najbliżej gola na 2:2 było w 86. minucie, kiedy to piłka po rzucie wolnym trafiła w poprzeczkę bramki Lechii.

Wygrana 2:1 z Miedzią dała ekipie z Grodu Bachusa wyraźnie bezpieczniejszą przewagę nad strefą spadkową. Co więcej, podopieczni Andrzeja Sawickiego awansowali aż na 5. lokatę, mając w dorobku 17 „oczek”. W najbliższą niedzielę formę zielonogórzan sprawdzi liderująca Ślęza Wrocław. Mecz ten o godzinie 14:00 w stolicy Dolnego Śląska.

III liga, 4. kolejka: KS Lechia Zielona Góra – Miedź II Legnica 2:1 (1:1)
1:0 Jędrzej Król (asysta Sebastian Górski) 41’
1:1 Artiom Carastoian 45’
2:1 Szymon Kobusiński (k) 80’

Składy drużyn:
KS Lechia Zielona Góra: Fabisiak – Ostrowski, Żukowski, Górski, Małecki (C), Konieczny, Kaczmarczyk, Wieczorek, Babij, Kobusiński, Król – Budzyński, Łokietek, Garguła, Staśkiewicz, Czarnecki, Athenstadt, Ekwueme.
Miedź II Legnica: Szpaderski – Świątko, Bartczak (C), Bahid, Carastoian, Maciejewski, Fernandez, Koziara, Petk, Niewiadomski, Pojasek – Rędzio, Wadziński, Rogoziński, Raposo, Taranek, Urbański, Katshima.


9

0

0

1

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest trzy plus pięć?


© ZGSPORT.PL 2018-2020 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności