Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Zażarta wymiana ciosów przy pustych trybunach

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[KOSZYKÓWKA]
2020-10-25 21:46

W niedzielny wieczór w hali Centrum Rekreacyjno-Sportowego miał miejsce bardzo wyrównany pojedynek Zastalu Enea BC Zielona Góra z Lokomotiwem-Kubań Krasnodar. Obie drużyny pokazały ambitną i nieustępliwą postawę na parkiecie, ale po bezbłędnej końcówce meczu goście zwyciężyli 114:99.

fot. Paweł Górski / ZGSPORT.PL

Spotkanie to było premierowym występem Zastalu po kwarantannie, którą zespół przeszedł po wykryciu zakażeń koronawirusem. Jednocześnie był to pierwszy mecz zielonogórskiego klubu przy pustych trybunach hali CRS. Aby jednak koszykarze nie czuli się zbyt nieswojo przez całe widowisko z głośników płynęły odgłosy dopingujących fanów, a na trybunach za ławkami zawisła sektorówka przygotowana przez Klub Kibica Zastal.

Mimo wyrównanego początku pojedynku i dobrej postawy zielonogórzan, ekipa z Krasnodaru już w pierwszej kwarcie dała do zrozumienia, że faworyt nie zamierza odpuścić i ani się obejrzeliśmy a już prowadziła różnicą 10 „oczek”. Wtedy jednak time-out wzięty przez Žana Tabaka poskutkował zatrzymaniem ekspansji gości. Dzięki temu jeszcze przed końcem pierwszej odsłony Zastal odrobił 7 punktów, za sprawą dwóch celnych trójek i jednego rzutu wolnego Janisa Berzinsa.

Nauczeni doświadczeniem z pierwszej partii zielonogórzanie nie zamierzali już tak łatwo odpuścić Rosjanom. Ambitna gra koszykarzy z Winnego Grodu doprowadziła do remisu na 5 minut przed przerwą – ten ważny krok wykonał Filip Put rzutem z „pomalowanego”. Już chwilę później Marcel Ponitka miał okazję do zapewnienia drużynie prowadzenia, ale nie trafił spod kosza. W samej końcówce drugiej kwarty sprawdziło się jednak powiedzenie, że co się odwlecze, to nie uciecze – na kilkanaście sekund przed syreną wsad po kontrze Ponitki zapewnił Zastalowi przewagę 51:50 na półmetku spotkania.

Drugą połowę obydwa zespoły rozpoczęły również od bardzo intensywnej gry. Nieustająca wymiana ciosów narzuciła szybkie tempo, którego nie wstrzymał nawet time-out trenera Tabaka. Przez całą trzecią kwartę koszykarze wymieniali się ciosami, przez co wynik wciąż oscylował wokół remisu. Pod koniec jednak Lokomotiw zdołał odskoczyć na największą od dłuższego czasu przewagę 6 punktów, przez co w ostatniej odsłonie Zastal znów miał za zadanie gonić faworyzowanego rywala.

Jak się później okazało, był to tylko wstęp do dalszego budowania przewagi przez drużynę z Kraju Krasnodarskiego. Już na początku czwartej partii przyjezdni wykorzystali chwilową niemoc zielonogórzan, uciekając nawet na 15 „oczek”. Bezradny Zastal, mimo usilnych starań, nie był już w stanie dotrzymać kroku rosyjskiej ekipie, a ta bez większego trudu przekroczyła barierę 100 punktów. Ostatecznie Lokomotiw wywiózł z Zielonej Góry zwycięstwo 114:99, lecz wynik ten nie oddaje zaciętego charakteru tego widowiska.

VTB United League: Zastal Enea BC Zielona Góra – Lokomotiw-Kubań Krasnodar 99:114 (25:28, 26:22, 25:32, 23:32)
Zastal Enea BC Zielona Góra: Lundberg 14, C. Williams 0, Ponitka 17, Freimanis 15, Groselle 18 – Richard 5, Porada, Traczyk, Put 16, Berzins 14, Koszarek 0.
Lokomotiw Kubań: Kalnietis 11, A. Williams 34, Kuzminskas 19, Martiuk 2, Crawford 12 – Cummings 16, Hervey 16, Motowiłow 0, Ilnicki 4, Kalinow 0, Syczkow, Jemczenko.


1

0

0

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest dziewięć plus siedem?


© ZGSPORT.PL 2018-2021 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności