Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Cenny remis z wiceliderem

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[PIŁKA NOŻNA]
2020-11-11 17:22

W święto niepodległości nie próżnowała lubuska JAKO IV Liga. W Winnym Grodzie na stadionie lekkoatletycznym przy ul. Sulechowskiej Lechia II Zielona Góra podjęła groźną Ilankę Rzepin.

fot. Andrzej Sacha / ZGSPORT.PL

Ilanka przyjechała do Zielonej Góry jako wicelider tabeli, który w tym sezonie rzadko traci punkty i trzyma niewielki dystans do lidera. Tym razem jednak zakończyło się podziałem punktów, z którego raczej żaden z zespołów nie był zadowolony. Ale zacznijmy od początku – mecz otworzył już w 9. minucie Kosei Iwao, który głową wykorzystał dośrodkowanie Mateusza Stefanowicza. Gol ten ustawił wynik pierwszej połowy, bowiem do przerwy żadna ze stron nie była już w stanie wykorzystać swoich okazji.

Wiele zmieniło się w drugiej odsłonie, którą Lechia II zaczęła z trzema świeżymi zawodnikami – na murawie zameldowali się Karol Łyczko, Maciej Brzeźniak i Adrian Topolski. Ten ostatni zwłaszcza przyczynił się do odrobienia wyniku. W 59. minucie rozpoczął akcję lewą stroną, odegrał do Krzysztofa Staśkiewicza, który z kolei wywalczył idealną pozycję do dośrodkowania i zagrał do czekającego w polu karnym Przemysława Mycana. Napastnik Lechii pewnie wyrównał stan meczu, a jak się później okazało, nie było to ostatnie słowo zielonogórzan. Już kilka chwil później jeden z przyjezdnych zagrał ręką tuż na bocznej granicy własnego pola karnego. Arbiter nie wskazał na „wapno”, ale Lechia i tak miała świetną pozycję do strzału z rzutu wolnego. Taką okazję w przepięknym stylu wykorzystał Adrian Topolski, który bezpośrednio ze stałego fragmentu gry skierował piłkę w samo „okienko”!

Ten widowiskowy gol sprawił, że Lechia poczuła się jeszcze pewniej na murawie i zepchnęła Ilankę do defensywy. Piłkarze z Grodu Bachusa mieli jeszcze przed końcem meczu kilka niezłych okazji na podwyższenie prowadzenia, ale bramkarz Michał Hoffmann nie przepuścił już żadnej piłki. W końcówce natomiast nieco przebudzili się goście, ale mieli oni problemy z wypracowaniem dobrej pozycji do strzału. Wyrównanie przyszło natomiast w 88. minucie, w której rzut karny wykorzystał Andrzej Pawłowski.

Mimo że remis z groźnym wiceliderem to dobry wynik drugiego zespołu Lechii, to biorąc pod uwagę obraz spotkania, pozostał mały niedosyt. Po tym spotkaniu zielonogórzanie utrzymali się na 8. lokacie w tabeli. Kolejny mecz JAKO IV Ligi czeka ich już w najbliższą sobotę, kiedy udadzą się do Iłowej na pojedynek z 11. w klasyfikacji Piastem.

JAKO IV Liga, 17. kolejka: Lechia II Zielona Góra – Ilanka Rzepin 2:2 (0:1)
0:1 Kosei Iwao (asysta Mateusz Stefanowicz) 9’
1:1 Przemysław Mycan (asysta Krzysztof Staśkiewicz) 59’
2:1 Adrian Topolski 66’
2:2 Andrzej Pawłowski (rzut karny) 88’

Składy drużyn:
Lechia II Zielona Góra: Budzyński – Łokietek, Żukowski, Wieczorek, Olejniczak (C), Mycan, Jasiak, Stachurski, Staśkiewicz, Lisowski, Bartczak – Marczak, Łyczko, Samek, Brzeźniak, Sowiński, Topolski, Zioła.
Ilanka Rzepin: Hoffmann – Adamczewski (C), Kościółek, Bonczek, Kasik, Popkowski, Stefanowicz, Iwao, Sidorowicz, Pawłowski, Ferrari – Iwanicki, Pietruszyński, Orczyk, Lewitzki, Jodłowski, Krasucki, Soares.


5

0

0

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest dwa plus dwa?


© ZGSPORT.PL 2018-2020 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności