Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Tylko remis na koniec rundy jesiennej

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[PIŁKA NOŻNA]
2020-11-28 22:13

Mimo zwiastującego pozytywne rozstrzygnięcie początku, Lechia Zielona Góra nie zainkasowała trzech „oczek” w ostatnim jesiennym meczu w III lidze. W starciu z ROW-em 1964 Rybnik padł na „Dołku” remis 2:2.

fot. Andrzej Sacha / ZGSPORT.PL

Faworyzowani zielonogórzanie rozpoczęli sobotnie spotkanie z wysokiego „C”. Już w 2. minucie akcja Sebastiana Górskiego lewym skrzydłem zakończyła się celnym dośrodkowaniem na głowę Szymona Kobusińskiego, który błyskawicznie otworzył wynik meczu.

Niestety po tym inauguracyjnym golu do głosu na kilkanaście minut wyraźnie doszli rybniczanie. Gra przeniosła się pod bramkę Wojciecha Fabisiaka, ale i tak drugi cios dnia należał do gospodarzy. W 26. minucie Lechia miała rzut wolny z dogodnej pozycji po nieprzepisowym przerwaniu kontry przez zespół ze Śląska. Wówczas do piłki podszedł Szymon Kobusiński, który bezpośrednim uderzeniem ze stałego fragmentu gry podwyższył na 2:0 po widowiskowym strzale od słupka.

Wydawało się, że Lechia po takim początku będzie już kontrolowała widowisko, zwłaszcza, że jeszcze przed przerwą przydarzyło jej się kilka naprawdę znakomitych okazji do zwiększenia prowadzenia. Niestety żadna z nich nie została wykorzystana, a jak wiemy – takie sytuacje lubią się mścić. Przekonaliśmy się o tym w drugiej połowie, w której ambitnie grający zespół gości wyprowadzał sporo groźnych ataków. Wielokrotnie górą był bramkarz Lechii, ale w 64. minucie Marcel Vasil zaskoczył nieco wysuniętego Fabisiaka i zdobył jakże ważnego gola kontaktowego.

Stan 2:1 utrzymywał się niemal do ostatnich chwil pojedynku, ale oba zespoły miały trochę okazji, by go zmienić. Najbliżej „zamknięcia” meczu przez Lechię było w 88. minucie, kiedy faulowany w polu karnym rywali był Szymon Kobusiński. Niestety najlepszy snajper klubu z Winnego Grodu przestrzelił rzut karny, co dodało gościom jeszcze więcej energii do odrabiania strat. Udało im się to już minutę później, a autorem wyrównującego i zarazem decydującego gola był Łukasz Krakowczyk.

Sobotni remis sprawił, że Lechia była niepokonana w ostatnich czterech kolejkach rundy jesiennej. Zimę spędzi ona na 6. lokacie w tabeli z dorobkiem 28 punktów.

III liga, 19. kolejka: KS Lechia Zielona Góra – ROW 1964 Rybnik 2:2 (2:0)
1:0 Szymon Kobusiński (asysta Sebastian Górski) 2’
2:0 Szymon Kobusiński (rzut wolny) 26’
2:1 Marcel Vasil 64’
2:2 Łukasz Krakowczyk 89’

Składy drużyn:
KS Lechia Zielona Góra: Fabisiak – Górski, Małecki, Garguła (C), Konieczny, Karczmarczyk, Budziński, Babij, Kobusiński, Król, Ekwueme – Budzyński, Żukowski, Łokietek, Staśkiewicz, Stachurski, Czarnecki, Mycan.
ROW 1964 Rybnik: Paszek – Janik (C), Pacholski, Krotofil, Baranskij, Vasil, Spratek, Jary, Kluczera, Polok, Niedźwiedzki – Barczyk, Kukuła, Krakowczyk, Kuzior, Piejak, Pochoł.


1

1

2

1

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest osiem plus jeden?


© ZGSPORT.PL 2018-2021 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności