Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Derby niestety dla Gorzowa. AZS pogubiony po dobrej pierwszej połowie

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[PIŁKA RĘCZNA]
2021-02-27 20:29

W sobotni wieczór w hali przy Szafrana odbyły się lubuskie derby w I lidze piłki ręcznej. Smaczku dodawał fakt, że TL Ubezpieczenia Stal Gorzów jest przyjechała do Winnego Grodu jako wicelider tabeli, który tylko trzykrotnie zaznał dotąd gorycz porażki. Mimo dobrej pierwszej połowy, PKM Zachód AZS UZ musiał uznać wyższość rywala zza miedzy.

fot. Sebastian Cielecki / ZGSPORT.PL

Wejście w mecz należało do zielonogórzan, którzy prowadzili od pierwszej jego akcji. Duża w tym zasługa bramkarza AZS-u, który w pierwszych akcjach zanotował dwie ważne interwencje, w tym jedną przy rzucie karnym. Tym samym po 7 minutach gry tablica wskazywała rezultat 4:1.

3-4-bramkowa przewaga Akademików utrzymywała się przez większość pierwszej połowy. Zielonogórzanie bez żadnych obaw podeszli do starcia z wiceliderem i wyraźnie było to widać na parkiecie. Przykładem niech będzie akcja z 19. minuty, którą Karol Skawiński zakończył widowiskowym rzutem między nogami gorzowskiego golkipera.

Ekipa z północy województwa zaciekle próbowała nawiązać walkę, ale z początku udawało jej się jedynie chwilowo niwelować stratę do 2 trafień. Im bliżej było jednak do końca pierwszej odsłony, tym wyraźniejszy stawał się napór Stali. Co prawda w 25. minucie straciła ona Dominika Droździka, który obejrzał czerwoną kartkę za kolejne przewinienie, ale nie utemperowało to zapędów gorzowskiej drużyny. Na 120 sekund przed przerwą zdołała ona wyrównać przy stanie 15:15. I to właśnie remisowy rezultat panował na półmetku tego gorącego spotkania.

Pierwsze dziś prowadzenie Stal objęła tuż po rozpoczęciu drugiej połowy. Widać było wówczas, że wicelider jest nieco podrażniony słabym początkiem meczu i po przerwie wyszedł na parkiet mocno zdeterminowany. Już po kilku minutach jego przewaga sięgnęła 3 goli, a pogubieni Akademicy nie bardzo mogli na ten stan odpowiedzieć.

Niemoc zespołu prowadzonego przez trenera Ireneusza Łuczaka trwała niestety dalej. Podczas gdy „Stalowcy” się rozpędzali, AZS nie potrafił skutecznie wykończyć niemal żadnego ataku. Przełamanie nadeszło po chwili, ale wtedy przyjezdni mieli już 5 bramek więcej i nie zamierzali z tej liczby schodzić. Zielonogórzan nie ratowały już nawet dobre interwencje Jakuba Siedleckiego, bowiem wciąż brakowało skuteczności w ataku. Ostatecznie zespół z Gorzowa zwyciężył 35:29.

I liga, 14. kolejka: PKM Zachód AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego – TL Ubezpieczenia Stal Gorzów 29:35 (17:17)
PKM Zachód AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego: Góral, Kamiński, Skawiński, Kociszewski, Kuliński, Stępień, Siedlecki, Należyty, Franaszek, Kiersnowski, Więdłocha, Chałupka, Górecki, Chomenko, Jaszczuk, Mańczak.
TL Ubezpieczenia Stal Gorzów: Nowicki, Kryszeń, Gintowt, Serpina, Dzieciątkowski, Bronowski, Gałat, Marciniak, Szembek, Pietrzkiewicz, Renicki, Droździk, Starzyński, Kłak, Malarek, Stupiński.


3

0

0

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest dwa plus osiem?


© ZGSPORT.PL 2018-2021 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności