Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



NIESAMOWITY KOSZAREK! Zastal wycisnął triumf z drużyny Marcela Ponitki!

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[KOSZYKÓWKA]
2021-03-08 20:02

PARMA Perm zwycięzcą poniedziałkowego spotkania w hali Centrum Rekreacyjno-Sportowego. Enea Zastal BC Zielona Góra nie był w stanie dotrzymać kroku walczącemu o fazę play-off przeciwnikowi.

fot. Andrzej Sacha / ZGSPORT.PL

Już w pierwszej kwarcie widać było, że spotkanie z PARMĄ nie będzie należało do łatwych. Ekipa z Kraju Permskiego musi w tym momencie walczyć o każde zwycięstwo, bo znajduje się ona na granicy strefy premiowanej awansem do fazy play-off. Przyjezdni pokazali to od samego początku, bowiem od razu zabrali się do sukcesywnego powiększania przewagi. Ich kluczem do sukcesu było niemal całkowite zatrzymanie ofensywy Zastalu, który w prawdziwych męczarniach próbował zdobywać punkty. Sprawiło to, że po 10 minutach goście prowadzili 27:15.

Wraz z początkiem drugiej kwarty podopieczni trenera Tabaka zmobilizowali się do odrabiania strat. Już po 3 minutach tej odsłony szkoleniowiec PARMY był zmuszony poprosić o time-out, ponieważ jego zespół zaczął mieć spore problemy w ataku. Przywróciło to rosyjską ekipę do pionu, przez co różnica oscylowała wokół 10 „oczek”. Pojedyncze zrywy Zastalu jak wsad Geoffrey’a Groselle’a czy trójka Skylera Bowlina były szybko kontrowane przez przybyszów z Rosji. Przy końcu tej partii zielonogórzanom udało się jednak zmniejszyć straty do 5 punktów. Był to dobry prognostyk przed kolejną połową.

Niestety jednak po przerwie znów lepiej prezentowali się koszykarze z Permu. W mgnieniu oka wrócili oni do poprzedniej przewagi, dzięki wykorzystaniu dwóch dużych błędów Zastalu. Później nie było wcale łatwiej, gdyż goście bez problemu utrzymywali narzucone wcześniej tempo. Na 5 minut przed końcową syreną los zaczął się jednak nieco odwracać. Zielonogórzanie w końcu doszli do głosu w tym niesamowicie ciężkim meczu, a takie akcje jak trójka Łukasza Koszarka z dość trudnej pozycji tylko rozgrzały drużynę z Winnego Grodu. Efekt pogoni nastąpił już w kolejnej akcji – wówczas znów pierwsze skrzypce grał kapitan Zastalu, który drugim z rzędu rzutem zza linii 6,75 m wyrównał stan meczu!

Na tym jednak nie koniec! Tempa nie zwalniał ani zespół, ani „Koszi”, który znów popisał się fantastycznym rzutem z dystansu. Na te wszystkie ataki szybko znajdowali odpowiedź przyjezdni, ale do gry akcją 2+1 włączył się Groselle. Na minutę przed końcem zielonogórzanie prowadzili już 5 „oczkami” po… kolejnej trójce Koszarka!

Ostatnie 60 sekund spotkania upłynęło pod znakiem zażartej pogoni PARMY. Nie była ona jednak w stanie zatrzymać rozpędzonego Zastalu, który już na dobre zadomowił się na prowadzeniu. Na nic zdały się faule popełniane przez Rosjan – po skutecznej pogoni zespół z Grodu Bachusa zwyciężył 95:92, zdobywając w ostatniej kwarcie aż 38 punktów!

VTB United League: Enea Zastal BC Zielona Góra – PARMA Perm 95:92 (15:27, 25:18, 17:25, 38:22)
Enea Zastal BC Zielona Góra: Richard 16, Brembly 0, Bowlin 12, Berzins 5, Groselle 16 – Traczyk 0, Sulima 2, Klocek, Put, Freimanis 26, Koszarek 18.
PARMA Perm: Juskevicius 11, Mejeris 13, Zukauskas 15, Ponitka 12, Savović 4 – Williams 13, Grigorijew 3, Iwlew 2, Szejko 6, Czernyszew, Żmako 5, Bułanow 8.


3

0

0

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest sześć plus dziewięć?


© ZGSPORT.PL 2018-2021 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności