Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Czarni dopadli Zastal w drugiej połowie! Pierwsza porażka w hali CRS

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[KOSZYKÓWKA]
2021-09-17 19:39

Enea Zastal BC Zielona Góra nie zdołał dowieźć zwycięstwa w meczu Energa Basket Ligi z Grupa Sierleccy Czarni Słupsk. Goście po świetnej drugiej połowie zwyciężyli 91:83.

fot. Paweł Górski / ZGSPORT.PL

Początek pojedynku był dość wyrównany. Zastal miał wówczas trudności z niegubieniem punktów, co momentami potrafili wykorzystywać Czarni. Ich kontry jednak nie zawsze były skutecznie wykańczane, przez co nie zdołali oni odskoczyć na większą liczbę „oczek”.

Wraz z końcem pierwszej kwarty Zastal wkroczył jednak na właściwą ścieżkę, co potwierdził w drugiej odsłonie meczu. W niej zielonogórzanie znacznie odjechali już przyjezdnym, do czego przyczynił się m.in. bardzo aktywny wówczas Andy Mazurczak, który dobrze pokazywał się zarówno w ataku jak i w obronie. W defensywie zanotował on efektowny blok na Marku Klassenie.

Na półmetku spotkania Zastal miał 14 punktów zaliczki. Niestety już na początku trzeciej kwarty zaczęła ona topnieć w błyskawicznym tempie. Zaczęło się od serii 10:4 dla gości, którą zatrzymał trener Vidin, prosząc o przerwę. Po timeoucie wynik przez chwilę ratował duet Frazier-Apić, ale następnie znowu do głosu doszli słupczanie. Przewaga ekipy z Winnego Grodu malała w oczach, a Czarni nie zamierzali się zatrzymywać. W końcu na 2 minuty przed końcem partii wyrównali za sprawą rzutów wolnych Williama Garretta.

Zespół ze Słupska kontynuował ekspansję, budując nawet 7-punktową przewagę na początku czwartej odsłony. Na szczęście Zastal zdołał zatrzymać rozpędzonych rywali i zaczęła się walka punkt za punkt. Drużyny wymieniały się prowadzeniem aż na 2 minuty przed końcem na 80:80 wyrównał duet Frazier-Apić.

Ostatnie dwie minuty spotkania to gromki doping zielonogórskiej publiczności, która głośno wspierała walczącą o zwycięstwo drużynę. Ta do ostatnich chwil dawała z siebie wszystko, jednak goście na 18 sekund przed końcem objęli kluczowe 5-punktowe prowadzenie za sprawą trójki Marka Klassena. Na to podopieczni Olivera Vidina nie zdołali już odpowiedzieć, przez co ostatecznie Czarni zwyciężyli 91:83.

Energa Basket Liga, 3. kolejka: Enea Zastal BC Zielona Góra – Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 83:91 (22:18, 26:16, 13:31, 22:26)
Enea Zastal BC Zielona Góra: Zyskowski 12, Brembly 5 (9 zbiórek), Apić 24, Frazier 0 (12 asyst), Joseph 16 – Mazurczak 11, Traczyk, Sulima 2, Klocek, Szymański, Nenadić 12, Meier 1.
Grupa Sierleccy Czarni Słupsk: Beech 15, Klassen 24, Witliński 10, Kucharek 7, Garrett 24 – Kordalski, Musiał 9, Kulikowski 0, Słupiński 2, Young 2, Szczepanek.


1

0

1

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest pięć plus jeden?


© ZGSPORT.PL 2018-2021 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności