Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Lakersi odprawieni z kwitkiem! Wataha zwycięska na własnym terenie!

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[FUTBOL AMERYKAŃSKI]
2019-03-31 16:10

W niedzielne popołudnie futboliści KFA Wataha Zielona Góra zainkasowali swoje pierwsze zwycięstwo w LFA1! Pewnie pokonali oni WENGLORZ AZS UWM Olsztyn Lakers 30:14.

Pogoda i kibice znów dopisali, dzięki czemu na stadionie przy ul. Botanicznej ponownie panowała świetna atmosfera. Trybuny szczelnie się wypełniły, zatem zielonogórzanie mieli motywację do zdobycia premierowej wygranej w LFA1.

I tak się też stało, choć początek meczu nie zwiastował zwycięstwa. „Wilki” dobrze grały w obronie, lecz w ataku znów pojawiały się problemy z łapaniem piłki po akcjach rzutowych. Mało brakowało, a premierowa kwarta zakończyłaby się remisem 0:0, jednak na półtorej minuty przed końcem przyjezdni zanotowali pierwsze przyłożenie. Zielonogórzanie byli wówczas bardzo blisko wybronienia akcji ofensywnej Lakersów, ale w czwartej próbie sędziowie dopatrzyli się niedozwolonego kontaktu ze strony gospodarzy, co przeniosło grę pod samo pole punktowe Watahy. Goście skorzystali z tego prezentu i po 12 minutach prowadzili 7:0.

Drugą kwartę futboliści z Winnego Grodu rozpoczęli od fatalnego błędu w postaci wypuszczenia piłki na własnej połowie. Na szczęście defensywa Watahy po raz kolejny pokazała pełnię swoich sił i nie dopuściła olsztynian do pola punktowego. W ataku jednak przez długi czas zielonogórzanie nie mogli wiele zdziałać, aż wreszcie na 2 minuty przed końcem touchdowna zanotował Aurelian Amrogowicz, a dzięki podwyższeniu za 2 punkty, Wataha wyszła na prowadzenie 8:7. Na tym jednak nie koniec, bowiem chwilę później katastrofalny błąd popełnili Lakersi, pozwalając futbolistom z Grodu Bachusa na drugie z rzędu przyłożenie! Na półmetku spotkania mieliśmy zatem rezultat 14:7.

W drugiej połowie zielonogórzanie byli niezwykle napędzeni, podczas gdy przyjezdni jakby całkiem się pogubili. Podopieczni Mike’a Sholarsa szybko wbiegli w pole punktowe rywali, lecz w międzyczasie arbiter nałożył na nich karę, cofając akcję o 15 jardów. Jednak – jak mawia znane przysłowie – co się odwlecze, to nie uciecze. Już po chwili Kenyatte Allen zanotował celne podanie, które zapewniło jego drużynie kolejnego touchdowna. Po podwyższeniu Wataha prowadziła już 22:7.

Jeszcze w trzeciej kwarcie olsztynianie zdołali odrobić nieco strat, lecz w ostatniej odsłonie zielonogórzanie umiejętnie się bronili, ponadto zdobywając na 18 sekund przed końcem decydujące przyłożenie i zapewniając sobie zwycięstwo 30:14.

LFA1, 2. kolejka: KFA Wataha Zielona Góra – WENGLORZ AZS UWM Olsztyn Lakers 30:14 (0:7, 14:0, 8:7, 8:0)

Komentarze

Paweł Jewczuk dnia 2019-04-01 11:33 napisał(a):
Rewelacyjny i emocjonujący mecz. Najlepszy motyw z powtórzeniem akcji z pierwszej próby przy ostatnim touch downie. Tego Jeziorowcy się chyba nie spodziewali.

Dołącz do dyskusji!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest cztery plus trzy?


© ZGSPORT.PL 2018-2019 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności