Nasz serwis korzysta z cookies w celach statystycznych. Ponadto Google zbiera dane w celu personalizacji reklam wyświetlanych na naszych stronach. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na powyższe. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj naszą politykę prywatności.
ZGADZAM SIĘ



Szlagier dla Unii! Falubaz nie dał rady leszczyńskiemu hegemonowi

Paweł Górski
redakcja@zgsport.pl
[ŻUŻEL]
2019-05-26 21:24

Fogo Unia Leszno po raz kolejny pokazała, że jest w tym sezonie nie do zatrzymania. Tym razem ofiarą leszczynian padł Stelmet Falubaz Zielona Góra, który przegrał na „Smoczyku” 39:51.

Mimo końcowego wyniku, spotkanie dobrze rozpoczęło się dla zielonogórzan. W inauguracyjnej gonitwie Falubaz zanotował wygraną 4:2, a chwilę później Mateusz Tonder rozdzielił piekielnie mocną parę leszczyńskich juniorów. Co ciekawe, nie pojechał on w biegu nr 4, w którym Adam Skórnicki niespodziewanie desygnował do walki Damiana Pawliczaka. I to właśnie ten wyścig był przełomem, gdyż wówczas gospodarze objęli prowadzenie, którego nie oddali już do samego końca.

W kolejnych biegach Fogo Unia szybko zbudowała sobie w miarę bezpieczną przewagę, a Falubaz miał problem z wygrywaniem wyścigów. W całym meczu zielonogórzanie zainkasowali jedynie cztery trójki – po dwie zapisali na swoich kontach Nicki Pedersen i Martin Vaculik. I to ta dwójka w dużej mierze ciągnęła wynik zespołu, który okazał się za słaby na perfekcyjnie jadących leszczynian. Ich perfekcja polegała na tym, że gdy któryś z nich zawodził, od razu do walki włączał się inny, nie pozwalając żółto-biało-zielonym na odrabianie strat.

Nie pomogły w tym nawet rezerwy taktyczne – jak chociażby ta w 11. gonitwie, w której Martin Vaculik nie sprostał osamotnionemu Dominikowi Kuberze. Zielonogórzanom udało się wygrać drużynowo dopiero ostatni wyścig, lecz wówczas było już za późno – Fogo Unia zdecydowanie zwyciężyła ligowy szlagier i potwierdziła swoją dominację w PGE Ekstralidze.

PGE Ekstraliga, 6. kolejka: Fogo Unia Leszno – Stelmet Falubaz Zielona Góra 51:39
Fogo Unia Leszno:
9. Emil Sajfutdinow 10 (0,1,3,3,3)
10. Brady Kurtz ns (-,-,-,-)
11. Jarosław Hampel 9+1 (2,3,3,1*,0)
12. Janusz Kołodziej 6+3 (1*,2*,2*,0,1)
13. Piotr Pawlicki 11 (3,3,3,w,2)
14. Bartosz Smektała 7 (2,3,0,0,2)
15. Dominik Kubera 8 (1,1,3,0,3)

Stelmet Falubaz Zielona Góra:
1. Nicki Pedersen 12 (3,1,2,3,2,1)
2. Michael Jepsen Jensen 2+1 (1,0,1*,-)
3. Patryk Dudek 3+2 (0,1*,1*,1,-)
4. Martin Vaculik 14 (3,2,2,2,2,3)
5. Piotr Protasiewicz 6+1 (2,2,1,1*,0)
6. Norbert Krakowiak 0 (0,0,0,-)
7. Damian Pawliczak 0 (-,0,-)
8. Mateusz Tonder 2 (2,0)

Bieg po biegu:
Bieg 1: Pedersen, Smektała, Jepsen Jensen, Sajfutdinow – 2:4
Bieg 2: Smektała, Tonder, Kubera, Krakowiak – 4:2 (6:6)
Bieg 3: Vaculik, Hampel, Kołodziej, Dudek – 3:3 (9:9)
Bieg 4: Pawlicki, Protasiewicz, Kubera, Pawliczak – 4:2 (13:11)
Bieg 5: Hampel, Kołodziej, Pedersen, Jepsen Jensen – 5:1 (18:12)
Bieg 6: Pawlicki, Vaculik, Dudek, Smektała – 3:3 (21:15)
Bieg 7: Kubera, Protasiewicz, Sajfutdinow, Krakowiak – 4:2 (25:17)
Bieg 8: Pawlicki, Pedersen, Jepsen Jensen, Kubera – 3:3 (28:20)
Bieg 9: Sajfutdinow, Vaculik, Dudek, Smektała – 3:3 (31:23)
Bieg 10: Hampel, Kołodziej, Protasiewicz, Krakowiak – 5:1 (36:24)
Bieg 11: Kubera, Vaculik, Dudek, Pawlicki (w) – 3:3 (39:27)
Bieg 12: Pedersen, Smektała, Hampel, Tonder – 3:3 (42:30)
Bieg 13: Sajfutdinow, Vaculik, Protasiewicz, Kołodziej – 3:3 (45:33)
Bieg 14: Sajfutdinow, Pedersen, Kołodziej, Protasiewicz – 4:2 (49:35)
Bieg 15: Vaculik, Pawlicki, Pedersen, Hampel – 2:4 (51:39)


0

0

0

0

0

0

Komentarze

Brak komentarzy! Podziel się swoją opinią jako pierwszy!

Zabezpieczenie antyspamowe: Ile jest osiem plus pięć?


© ZGSPORT.PL 2018-2019 | Reklama | Wykorzystanie zdjęć | Polityka prywatności